Podobno jemy oczami. To oczywiste, że wygląd potrawy bezpośrednio wpływa na nasz wybór jeszcze przed pierwszym kęsem. Estetyczne podanie stymuluje mózg, zwiększa przyjemność z jedzenia i potrafi sprawić, że potrawa wydaje się smaczniejsza. Desery i ciasta od Ilony, przygotowane w przydomowej cukierni w Tarnowskim Młynie to już w ogóle bajka. I to taka, że zauważyli ją nawet na Woronicza! Ze świąteczną wizytą wpadniemy dziś do „Słodkiego Młyna”. Ciasto ma we krwiJajka, mąka, masło, śmietana, owoce, czekolada… I już można robić ciasto. Tylko wiecie, takie „zwyczajne” domowe. – Ja pochodzę z rodziny wielodzietnej i u nas w domu zawsze się piekło samodzielnie, na święta, urodziny, niedzielę. Mama...
Czytaj więcej na
https://www.turek.net.pl/turecki-lifestyle/40647-czekoladowy-zamsz-i-wiralowy-lambethcake-ilona-kreci-slodkim-mlynem
Źródło
Turek.net.pl
Kategoria
Miasto i powiat
Opublikowano
04-04-2026






























